Gry podobne do GTA

GTA V jest bez cienia wątpliwości jedną z najpopularniejszych gier wszech czasów. Historia Michaela, Franklina i Trevora podbiła serca fanów na całym świecie, a wspaniały tryb sieciowy do tej gry jedynie utwierdził fanów w przekonaniu, że produkcje gangsterskie Rockstar Games absolutnie nie mają sobie równych. Nie zmienia to jednak faktu, że od premiery piątej części Grand Theft Auto minęło już ponad siedem lat i każdy gracz ma prawo poczuć prędzej czy później, że jest już trochę znużony Los Santos i chciałby jakiejś odmiany. Jakie opcje ma właściwie do wyboru?

Podstawowym wyborem każdego gracza pragnącego doświadczenia dojrzałej historii gangsterskiej powinna być jedna z gier z cyklu Mafia. Pierwsza część tej serii jest absolutnie kultowa i może się pochwalić jedną z najdojrzalszych i najciekawszych opowieści w historii gatunku. Partycypujemy w niej w losach Tommy’ego Angelo, który wskutek splotu okoliczności ze zwykłego taksówkarza staje się poważanym gangsterem. Druga część serii recenzje miała bardzo zróżnicowane, ale po latach przyznaje się raczej zgodnie, że była ona godną kontynuacją serii, która zaoferowała nie tylko ciekawą, cięższą niż w pierwowzorze fabule, ale także kilka barwnych cech charakterystycznych, takich jak na przykład ujęcie skoku kulturowego pomiędzy ponurymi, naznaczonymi wojną latami czterdziestymi i barwnymi latami pięćdziesiątymi. Trzecia część cyklu spotkała się z chłodniejszym przyjęciem, ale nie ze względu na opowiadaną historię, która jak zwykle trzymała poziom i skupiała się na problemie rasizmu w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Problemem tej gry była jej wielka schematyczność, która czyniła rozgrywkę po prostu monotonną.

Nieco bardziej zwariowaną alternatywą dla Grand Theft Auto jest natomiast cykl Saints Row. Seria ta nabierała na przestrzeni lat własnej tożsamości, by ostatecznie z klasycznej gry gangsterskiej stać się wykręconym i absurdalnym indywiduum, które ma jednak swoich zapalonych fanów. Pierwsza i druga część dzieje się w mieście Stilwater, w którym walczymy w barwach gangu Świętych o panowanie nad miastem. Trzecia część przenosi nas do nowego miasta, w którym pojawia się już coraz więcej absurdu, a w czwartej główny bohater jest już prezydentem Stanów Zjednoczonych i musi odeprzeć inwazję obcych. Cyklem Saints Row warto się zainteresować, jeśli jesteśmy znużeni realistycznym podejściem do rozgrywki i praw grawitacji.

Odrobinę zapomnianą ciekawostką jest natomiast gra The Saboteur. Wcielamy się w niej w Irlandczyka, który motywowany osobistą zemstą dołącza do francuskiego ruchu oporu w Paryżu w czasach drugiej wojny światowej. Jeśli interesowało nas kiedyś to, jak mogłoby wyglądać Grand Theft Auto osadzone w takich specyficznych realiach, The Saboteur najprawdopodobniej udzieli nam znakomitej odpowiedzi. Gra jest szybka, dynamiczna, oferuje wszystko to, co ma do zaoferowania seria Grand Theft Auto, a nawet więcej – dzięki rozbudowanemu modułowi wspinaczkowemu możemy bez problemu wspiąć się na każdą konstrukcję w zasięgu wzroku. Zdecydowanie warto jest dać szansę tej grze i oddać hołd twórcom, którzy po jej wyprodukowaniu zostali zmuszeni do zamknięcia swojego studia.

Dodaj komentarz